Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

SPORT

W Kielcach powstaje drużyna Amp Futbolu

środa, 19 kwietnia 2017 08:49 / Autor: Damian Wysocki
W Kielcach powstaje drużyna Amp Futbolu
W Kielcach powstaje drużyna Amp Futbolu
Damian Wysocki
Damian Wysocki

Wypadek, nowotwór, ciężkie zakażenie - w efekcie amputacja kończyny. Życie człowieka potrafi zmienić się z dnia na dzień o sto osiemdziesiąt stopni. Ludzie z ograniczeniami fizycznymi nie stoją jednak nigdy na straconej pozycji - o czym najlepiej świadczy, grupa zapalonych osób po amputacji nogi, która w Kielcach tworzy drużynę piłkarską.

- Piłka od zawsze była moją pasją. Grałem w Wiśle Sandomierz. Aktywnie śledziłem wydarzenia w innych ligach i mocno kibicowałem - rozpoczyna swoją historię Mariusz Adamczyk z Sandomierza, któremu w 2012 roku amputowano nogę. - Komórki nowotworowe atakowały te zdrowe i lekarze nie mieli wyjścia, żeby nie ryzykować dalszego pogłębienia. Kilka dni przed zabiegiem jeszcze grałem w piłkę - tłumaczy. Rozbrat z futbolem nie trwał długo - z pomocą, a właściwie ofertą przyszedł kolega, który poinformował go o futbolu dla osób z jednostronną amputacją kończyny, czyli Amp Futbolu. Jest to rodzaj piłki nożnej rozgrywanej przez drużyny złożone z sześciu zawodników w polu plus bramkarz na boisku o wymiarach 60 na 40 metrów. Gracze przemieszczają się za pomocą kul, operując jedną nogą. - Na początku mnie to nie przekonało, ale po wyszukiwaniu coraz większej ilości informacji  o Amp Futbolu wróciłem do treningów. Ciężko było się przyzwyczaić do przemieszczania, ale z resztą było mi łatwiej, bo jak to się mówi ułożenie nogi zawsze było dobre i to zostaje- uśmiecha się Adamczyk, który obecnie broni barw warszawskiej Glorii Varsovia.

DSC_0031.JPG

Być może niedługo zmieni jednak przynależność klubową i będzie reprezentował kielecki klub, który obecnie jest w fazie budowy. Inicjatorem założenia takiego zespołu jest Tomasz Wilman, były trener Korony Kielce. - Zainspirowali mnie do tego koledzy, którzy w Bielsku-Białej założyli „Kuloodpornych”. Szybko łyknąłem ten pomysł i podjąłem decyzję, że warto coś takiego zrobić też u nas - wyjaśnia Wilman. Obecnie trwa kompletowanie składu. Na kwietniowych treningach pojawiło się czterech zawodników. - Najtrudniej jest zachęcić ludzi. Jeśli już przyjdą to jestem pewnym że zostaną. Najważniejsze jest przełamanie i podjęcie odważnej decyzji o zdjęciu protezy. W obecnej chwili nie ważne kto jakie ma umiejętności, czy grał kiedyś czy nie, jakie kto posiada kule. Najważniejsze są chęci - przekonuje szkoleniowiec. Kielecki klub dopiero raczkuje, ale na swoim pokładzie obok Marusza Adamczyka ma innego doświadczonego zawodnika, grającego w dwukrotnym mistrzu Polski, Husarii Kraków - Krzysztofa Krzyjszczyka. - Piłką interesowałem się od zawsze, ale nigdy nie grałem. Amp Futbolem zająłem się pięć lat temu. Przez ciężką pracę udało mi się sporo nauczyć. Najważniejsze to się nie zrażać i otworzyć się na wyzwania - wyjaśnia na co dzień mieszkający w Micigoździe obok Piekoszowa Krzyjszczyk. - Przez te wszystkie lata dojeżdżałem na treningi do Krakowa, dlatego teraz będzie zdecydowanie łatwiej. Trener Wilman jest doświadczony i ma sporą wiedzę do przekazania, co jest bardzo ważne - uzupełnia zawodnik Husarii.

trening amp.JPG

- To wymagający sport, ale dostarcza bardzo dużo satysfakcji, my też cały czas się uczymy, ale mam nadzieję, że liczba trenujących zawodników będzie coraz większa. To jest taka aktywna forma rehabilitacji, ale przede wszystkim liczy się fajna atmosfera, którą możemy zagwarantować - tłumaczy były szkoleniowiec Korony. Na pierwszych treningach nowego zespołu pojawił się również Adam Krakowiak z Suchedniowa, który znany jest m.in. z występów w „Scyzorach”, kieleckiej drużynie koszykarzy na wózkach. - W tej chwili zawiesiłem swoją przygodę z tym sportem. Kiedy dowiedziałem się o zespole Amp Futbolu wybrałem się na trening. Jestem nowicjuszem, ale bardzo mi się to spodobało i na pewno będę dalej pojawiał się na zajęciach, bo jest się od kogo uczyć i można rozwijać swoje umiejętności - przekonuje nasz rozmówca. Obecnie trwa proces rejestracji fundacji, która będzie fundamentem przyszłego klubu. Być może jesienią kielecka ekipa dołączy do ekstraklasy, w której na razie występuje pięć zespołów. - Chcemy to zrobić jak najszybciej. Jakbyśmy powiedzieli, że dojdzie do tego za dwa lata to nic byśmy nie osiągnęli. Liczymy na to, że przez takie publikacje dotrzemy do szerokiego grona osób i uda nam się skompletować skład. Naprawdę warto się przełamać i otworzyć na nowe wyzwania - przekonuje Tomasz Wilman.

DSC_0009.JPG

Treningi na razie odbywają się raz w tygodniu, w każdą sobotę na „Orliku” przy ulicy Jagiellońskiej. Każdy kto chcę dołączyć do zespołu może to zrobić poprzez wysłanie wiadomości prywatnej na Facebooku na profilu „Amp Futbol Kielce”.

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO