Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

SPORT

Umowa warunkowa podpisana. Burdenski na ostatniej prostej do przejęcia Korony

piątek, 31 marca 2017 17:15 / Autor: Damian Wysocki
Umowa warunkowa podpisana. Burdenski na ostatniej prostej do przejęcia Korony
Umowa warunkowa podpisana. Burdenski na ostatniej prostej do przejęcia Korony
Damian Wysocki
Damian Wysocki

Prezydent Kielc Wojciech Lubowski oraz Dieter Burdenski przed meczem Korony ze Śląskiem we Wrocławiu podpisali umowę warunkową, której przedmiotem jest sprzedaż 72 procent akcji spółki Korona S.A. niemieckiej firmie - Phoenecia Burdenski Investment. Dokument uprawomocni się w momencie kiedy z prawa do pierwokupu "żółto-czerwonego" klubu zrezygnuje jego były właściciel - Krzysztof Klicki, a były piłkarz Werderu Brema przeleje pierwszą ratę w wysokości ok. 283 tys. euro. 

Strony zobowiązały się,  że do czasu  wejścia umowy w życie nie będą udzielać komentarzy w tej sprawie. Wszelkie informacje zostaną zaprezentowane na konferencji prasowej, która odbędzie się najprawdopodobniej we wtorek, 11 kwietnia w Kielcach.

Dieter Burdenski za większościowy pakiet akcji zapłaci Korony zapłaci 3 miliony 677 tysięcy złotych. Kwota zostanie przelana w trzech równych ratach: pierwsza wpłynie w dniu przejęcia klubu, natomiast ostatnia do trzech miesięcy później. Istotnym warunkiem umowy jest ten, że inwestor zobowiązuje się kupić klub wraz z jego długami, które obecnie wynoszą około czterech milionów złotych.

Burdenski może wycofać się z kupna tylko w dwóch przypadkach: jeśli Korona nie utrzyma się w Ekstraklasie w sezonie 2017/2018 oraz jeśli nie dostanie licencji na grę w przyszłym sezonie. Nabywca w umowie zobowiązuje się między innymi do nie zmieniania nazwy Korona Kielce oraz nie przenoszenia siedziby klubu przez 25 lat od chwili jej zawarcia. Miasto przez pięć lat będzie miało również prawo pierwokupu akcji lub ich części w przypadku chęci ich zbycia przez Burdenskiego. Dzięki zachowaniu 28 procent udziałów miasto nie ma wielkiego wpływu na politykę klubu, ale pewne decyzje może zablokować.

W umowie istnieje m.in. zapis mówiący o tym, że miasto zobowiązuje się „do corocznego zakupu usługi reklamowej o wartości 2,5 mln złotych rocznie przez pięć lat od dnia podpisania umowy”.

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO