REGION
Szereg pożarów sadzy kominach
W związku z niskimi temperaturami świętokrzyscy strażacy notują wiele przypadków pożarów, wynikających z zalegającej w przewodach dymowych sadzy. Od 30 stycznia do 3 lutego, w województwie świętokrzyskim doszło do 35 takich zdarzeń.
Jak mówi bryg. Michał Jankowski, zastępca Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, w wyniku wspomnianych pożarów nikt nie odniósł obrażeń.
– Apeluję o systematyczne przeglądy systemów dymowych. Jeśli pożar rozprzestrzenia się tylko w przewodach, to zazwyczaj nikt nie odnosi obrażeń. Jednak nierzadko dochodzi do pęknięć tych przewodów i rozprzestrzeniania się dymu oraz ognia na pomieszczenia mieszkalne. A to zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi – podkreśla strażak.
Jak dodaje, strażacy ponawiają apele o zakup czujek dymu i czadu.
– W ostatnich dniach odnotowaliśmy także dziesięć zdarzeń z pękniętymi instalacjami wodnymi w mieszkaniach, dochodziło do zalewania pomieszczeń piwnicznych i mieszkalnych – uzupełnia bryg. Michał Jankowski
Warto pamiętać o serwisowaniu urządzeń grzewczych zgodnie z zaleceniami producenta – co najmniej raz w roku. Przegląd drożności kominów powinien zostać wykonany przez kominiarza także minimum raz do roku.
Podobnie raz w roku należy dokonać czyszczenia przewodów wentylacyjnych, spalinowych - minimum dwa raz do roku, a dymowych – co najmniej cztery razy. Przegląd instalacji elektrycznej należy zrobić raz na pięć lat.





