„Wszystkie Pana argumenty mające ukazywać dramat Kielc są chybione”, napisał w odpowiedzi na oświadczenie Janusza Kozy prezydent Bogdan Wenta. Przypomnijmy, że były sekretarz miasta zarzucał obecnemu włodarzowi zaniedbania w realizacji wielu miejskich inwestycji.
Janusz Koza mówił o budowie Głównego Urzędu Miar, remoncie dworca PKP, przebudowie Placu Wolności czy inkubatorze Kieleckiego Parku Technologicznego.
„Nie jest prawdą - jak Pan pisze - jakoby musielibyśmy 'pożegnać się z budową Głównego Urzędu Miar'. Nie wiem, skąd czerpie Pan takie informacje i w imię czego sieje taki defetyzm. Główny Urząd Miar już za mojej prezydentury uzyskał wszystkie niezbędne zgody budowlane, współpracowaliśmy też bardzo intensywnie we wszelkich kwestiach przygotowawczych oczekiwanych przez partnerów - obecnie dobiega ku zakończeniu ogłoszony przez GUM przetarg na wyłonienie wykonawcy robót budowlanych, a według samego inwestora przedsięwzięcie nie jest zagrożone (pomijam drobne problemy, jakie zawsze się pojawiają przy tak dużych przedsięwzięciach). Jest to inwestycja państwowa, obiecana i podjęta przez obecny rząd, dlatego też nie znajduję podmiotu, z którym miałbym wg Pana 'walczyć'" – czytamy w odpowiedzi prezydenta Wenty.
Prezydent oddala też zarzut o opieszałość przy remoncie dworca PKW. „We współdziałaniu z miastem sporządziła projekt budowlany i wystąpiła do Wojewody Świętokrzyskiego o pozwolenie na budowę. Doskonale Pan też wie, że jest to inwestycja spółki państwowej na terenie zamkniętym i Miasto Kielce nie ma żadnego wpływu na rytm realizacji tego przedsięwzięcia”.
Cała odpowiedź prezydenta Bogdana Wenty Wenty:
Panie Radny,
W swoim liście napisał Pan, że realizowane obecnie inwestycje „prawie wszystkie były przygotowane i rozpoczęte przez poprzednią ekipę”. Jest przecież dla każdego oczywiste, że zakontraktowane już i uruchomione inwestycje (z reguły z dofinansowaniem Unii Europejskiej) samorząd musi doprowadzić do końca i rozliczyć. Ciągłość procesów musi być zachowana i nie ma tu żadnej możliwości innego manewru, niezależne od mojej osobistej oceny tych przedsięwzięć.
Kontynuacja zaawansowanych projektów z okresu programowania 2014-2020 nie oznacza, że nie przygotowujemy się do programowania rozwoju Kielc na lata 2021-2027. Jak Pan dobrze wie, konieczna jest aktualizacja wszystkich miejskich dokumentów rozwojowych, których ważność upływa z końcem 2020 r. (diagnoza stanu miasta, strategia rozwoju, branżowe programy operacyjne) w korelacji z tworzonymi programami UE, państwowymi i regionalnymi – prace takie prowadzimy bardzo intensywnie, zmierzając do ich zakończenia w bieżącym roku. Wszystko w swoim czasie – najpierw programowanie, potem realizacja.
Odnosząc się kolejno do kilku wypunktowanych przez Pana kwestii:
Nie wiem też, o jakim „konflikcie z kolejarzami” Pan mówi – jest to nieprawda. Prawdą jest, że w kwestii budowy parkingu, przebudowy tunelu podziemnego i placu Niepodległości oraz najmu powierzchni w zmodernizowanym budynku dworca, toczę z partnerami kolejowymi negocjacje na temat zasadniczych ustaleń, które „poprzednia ekipa” poważnie zaniedbała i nie przygotowała ich profesjonalnie – nie może być przecież tak, że miasto podejmuje poważne zobowiązania bez żadnej wiedzy co do formy udostępnienia gruntu, związanych z tym opłat itp. lub też deklaruje wynajem powierzchni biurowych bez żadnego ustalenia warunków tego najmu. Informuję Pana, że negocjacje toczą się w przyjaznej atmosferze i wszystkie kluczowe zapisy są już w zasadzie roboczo uzgodnione.
Co do Pana tezy, że inwestycja w parking nadziemny nad układem torowym na 500 aut „zwróci się za kilka lat” – bardzo Pana proszę o podanie do publicznej wiadomości owych „wyliczeń fachowców”, na które się Pan powołuje. Jestem ich bardzo ciekaw. Proste obliczenia arytmetyczne przeczą tej tezie.
Aktualnie KPT intensywnie poszukuje możliwości finansowania przedmiotowego projektu. Niezależnie od powyższego informuję, że w lutym 2020 r. zdobyliśmy dofinansowanie budowy inkubatora logistycznego „Rotterdam” o wartości projektu 12 mln zł.
Poza tym jak sprawdza się formuła ,,Park and Ride” w 200-tysięcznym mieście, każdy kielczanin może się przekonać obserwując pusty parking w miejscu pętli autobusowej na Bukówce.
Przychodząc do Urzędu Miasta w grudniu 2018 r. byłem zaskoczony rzeczywistym stanem finansów miasta. Okazało się, że jako źródło ponad 60 mln złotych prognozowanych dochodów budżetowych wykazano wpływy ze sprzedaży gruntów w Obicach. To nie tylko przejaw myślenia życzeniowego, ale skrajnej lekkomyślności realizowanej przez ekipę poprzedniego prezydenta. To, że żadne lotnisko nigdy nie powstanie w Obicach, wiadome było już od wielu lat. Mimo to wpompowano olbrzymie pieniądze w analizy i raporty wykonywane na potrzeby budowy lotniska przez powołaną do tego celu spółkę miejską.
Reasumując – wszystkie Pana argumenty mające ukazywać „dramat” Kielc są chybione. Nie sądzę, aby ostatni wybór kielczan mojej osoby na stanowisko Prezydenta Miasta miał na celu kontynuację polityki mojego poprzednika – raczej odczytuję Ich decyzję odwrotnie. Polityka rozwoju Kielc w najbliższych latach jest formułowana w sporządzanej obecnie nowej strategii rozwoju, która przede wszystkim nakierowana będzie na rozwiązanie problemów sygnalizowanych przez samych mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców, którzy w procesie konsultacji społecznych będą jej współautorami.
Nie jest sztuką zadłużyć się „po uszy” – sztuką jest zarządzanie tak wielkim długiem, która to rola właśnie mnie przypadła. Zapewniam, że dam sobie z tym radę i jednocześnie będę rozwijał Kielce w kierunkach oczekiwanych przez kielczan, a nie przez „poprzednią ekipę”.
Z poważaniem
Bogdan Wenta Prezydent Kielc