Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

MIASTO

Protest MPK już w piątek, ale jest jeszcze szansa na kompromis

czwartek, 23 stycznia 2020 08:13 / Autor: Piotr Natkaniec
Protest MPK już w piątek, ale jest jeszcze szansa na kompromis
Protest MPK już w piątek, ale jest jeszcze szansa na kompromis
Piotr Natkaniec
Piotr Natkaniec

Wszystko wskazuje na to, że w piątek dojdzie do akcji protestacyjnej w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji. Dziś władze miasta mają się spotkać ze związkowcami, żeby nie dopuścić do strajku, ale szansa na porozumienie jest wciąż niewielka.

24 stycznia linie 112, 110 i 54 nie wjadą na ulicę Olszewskiego w godzinach od 14 do 16. Decyzję o akcji protestacyjnej podjęły w zeszłym tygodniu dwa związki zawodowe: Solidarność oraz Związek Zawodowy Pracowników Transportu Publicznego.

– Po pierwsze zależy nam na poprawie funkcjonowania komunikacji miejskiej i sytuacji pracowników. Nasi kierowcy wykonują usługę w skandalicznych warunkach. Chodzi tu m.in. o brak toalet przy jednej z pętli. Mamy ponad 40 pań, które wykonują pracę jako kierowca. Mamy XXI wiek i takie rzeczy są nie do zaakceptowania. Druga rzecz, to budowa dobrych rozkładów jazdy, które pozwolą na poprawę jakości usług. Chodzi nam również o przestrzeganie prawa na buspasach – tłumaczy Bogdan Latosiński.

Do porozumienia daleko

We wtorek doszło do spotkania prezes MPK Elżbiety Śreniawskiej z wiceprezydentem Arkadiuszem Kubcem oraz Barbarą Damian, dyrektor ZTM. Na spotkaniu zabrakło prezydenta Bogdana Wenty, o co pretensje mieli związkowcy. Jednak ze spotkania niewiele wynikło, a dodatkowo ZTM wysłał do mediów ostry komunikat, w którym podkreśla, że omijanie przystanków będzie wiązało się z karami. Związkowcy z MPK nie pozostali dłużni i także opublikowali swoje oświadczenie. W ich ocenie "za zmianami komunikacyjnymi w mieście kryją się zakamuflowane działania służące zniszczeniu przewoźnika".

W piątek dojdzie do rozmów ostatniej szansy, ale nie zapowiada się, żeby sytuacja diametralnie się zmieniła.

Miasto odpowiada na zarzuty MPK

W środę popołudniu wiceprezydent Kielc, Arkadiusz Kubiec opublikował oświadczenie, w którym uczula mieszkańców na możliwy strajk oraz broni się przed zarzutami MPK. Kubiec zwraca uwagę, że miasto wielokrotnie prosiło Komendę Miejską Policji o interwencję na buspasie przy ul. Olszewskiego, gdzie notorycznie dochodzi do łamania przepisów.

"Mając świadomość, że jest to problem faktyczny, Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach nigdy nie nakłada kar na MPK za opóźnienia spowodowane tym faktem".

Odnosi się także do rozkładów jazdy oraz braku toalet przy pętlach autobusowych.

"ZTM stara się uwzględniać na bieżąco sugestie przekazywane przez kierowców, ale również mieszkańców Kielc i na tej podstawie dokonuje stosownych korekt w rozkładach jazdy. Zarządzanie komunikacją miejską jest procesem ciągłym, a modyfikacje mają na celu poprawę obsługi komunikacyjnej mieszkańców.

Związki zawodowe podnoszą także konieczność utworzenia toalet na pętlach autobusowych, celem poprawy komfortu pracy kierowców. Uwzględniając fakt, że z podobnymi prośbami do ZTM występują także pasażerowie, szczególnie w wieku senioralnym, władze Kielc rozważają możliwość usytuowania kolejnych toalet na terenie miasta w pobliżu przystanków autobusowych."

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO